Ofiary wojny – Wojskowa opieka nad rannymi z Iraku i Afganistanu czesc 4

Średni czas od bitwy do przybycia do Stanów Zjednoczonych wynosi teraz mniej niż cztery dni. (W Wietnamie było to 45 dni). Jeden lotnik z wyniszczającymi obrażeniami z ataku moździerzowego przed Baladem 11 września 2004 r., Był w stołówce operacyjnej w Walter Reed zaledwie 36 godzin później. W skrajnych wypadkach z obustronnych urazów ud, ran brzucha, odłamków w prawej ręce i urazów twarzy, został zabrany z pola do pobliskiego 31. CSH w Baladzie. Krwawienie było kontrolowane, rozpoczęto resuscytację objętościową, wykonano amputację gilotyny na udzie. Poddał się laparotomii z odmienną kolostomią. Jego brzuch był otwarty, z przezroczystą plastikową torbą jako osłoną. Następnie został przewieziony do Landstuhl przez zespół Air Force Critical Care Transport. Kiedy przybył do Niemiec, chirurgowie armii zdecydowali, że będzie potrzebował więcej niż 30 dni na powrót do zdrowia, jeśli w ogóle to zrobi. Dlatego też, mimo kontynuowania resuscytacji i dalszego oczyszczania, został wysłany do Waltera Reeda. Tam, po tygodniach intensywnej terapii i wielu operacjach, przeżył. To samo w sobie jest niezwykłe. Tego rodzaju obrażenia były nie do zniesienia w poprzednich wojnach. Koszt może być jednak wysoki. Lotnik stracił jedną nogę powyżej kolana, drugą w biodrowej dezartykcji, prawą rękę i część twarzy. To, jak on i inni jemu podobni będą mogli żyć i funkcjonować, pozostaje otwartym pytaniem.
Ratujące życie, tak jak nowe strategie, zespoły zostały zmuszone do stawienia czoła wielu nieprzewidzianym okolicznościom. Wojna trwała znacznie dłużej, niż planowano, liczba rannych żołnierzy wzrosła, a charakter obrażeń się zmienił. Obrażenia od wybuchów samobójczych bomb i min lądowych – improwizowane ładunki wybuchowe (IED) w żargonie wojskowym – znacznie wzrosły i okazały się szczególnie trudne do opanowania. Często łączą penetrujące, tępe i oparzeniowe. Odłamki zawierają nie tylko gwoździe, śruby i tym podobne, ale także brud, ubranie, a nawet kość od napastników. Ofiary ataków IED mogą wykrwawić się z wielu pozornie małych ran, nawet tych z tyłu. Dlatego też zespoły nauczyły się pakować miejsca krwawienia przed wykonaniem laparotomii lub innych interwencji. A teraz wykonują seryjne płukania w celu zapewnienia odpowiedniego usunięcia zakaźnego gruzu.
Chirurdzy odkryli także zaskakująco wysoką częstotliwość występowania ran. Żołnierzom polecono nosić ochronę oczu, ale najwyraźniej uznali, że wydane gogle są zbyt brzydkie. Jak to ujęli niektórzy żołnierze: Wyglądają jak coś, co mieliby nosić starzy mieszkańcy Florydy. Więc wojsko skłoniło się do mody i przeszło na chłodniejsze okulary balistyczne marki Wiley. Odsetek urazów oka znacznie się zmniejszył.
Jednak w przypadku wielu nowych problemów odpowiedzi pozostają niejasne. Na przykład we wczesnych latach wojny kamizelki Kevlar okazały się niezwykle skuteczne w zapobieganiu urazom tułowia. Chirurdzy stwierdzili jednak, że IED powodują obrażenia od podmuchów, które rozciągają się w górę pod pancerzem i do wewnątrz przez pachowe otwory wentylacyjne. Urazy od wybuchu powodują również niespotykany dotąd ciężar ortopedów, którzy określają zniekształcone kończyny – kończyny z ciężką tkanką miękką, kością i często uszkodzeniami naczyń krwionośnych
[więcej w: andrographis paniculata, porównanie maszyn do szycia, anatomia człowieka zdjęcia ]
[przypisy: czerniak guzkowy, dda objawy, olx pl katowice ]